Epidemia grypy w Polsce. Czy już chorujesz? Grypa okres zarażania

Wrz 21, 2018 przez

Epidemia grypy w Polsce. Czy już chorujesz? Grypa okres zarażania

W kilku słowach zacznijmy od tego czym jest grypa? Nie każdy wie, że to nie to samo, co przeziębienie. Głównym objawem, lecz nie zawsze występującym jest gorączka (powyżej 38 stopni Celsjusza), która utrzymuje się przez kilka kolejnych dni. Dodatkowe symptomy to silny ból głowy, mięśni i stawów, a także kaszel. Ból gardła i katar to objawy raczej rzadko występujące, charakterystyczne bardziej dla przeziębienia. Warto zwrócić jednak uwagę na inny typowy objaw, jakim jest uczucie osłabienia i wyczerpania.
Epidemia grypy w Polsce często wypada w okresie od stycznia do marca. Liczba chorych w tych dniach rośnie z tygodnia na tydzień, głównie wśród osób w przedziale między 15 a 64 rokiem życia.

Czy epidemia to faktycznie epidemia grypy w Polsce?

Polskie prawo administracyjne w kilku słowach dokładnie omawia czym jest epidemia „wystąpienie na danym obszarze zakażeń lub zachorowań na chorobę zakaźną w liczbie wyraźnie większej niż we wcześniejszym okresie albo wystąpienie zakażeń lub chorób zakaźnych dotychczas niewystępujących”. Obecnie zapewne jeszcze nie, ale z dnia na dzień sytuacja diametralnie się zmienia.
Wirus grypy łatwo się rozprzestrzenia, szczególnie w otoczeniu, w którym występuje duże skupisko ludzi, takich jak szkoły, przedszkola, urzędy, środki transportu, centra handlowe i inne.

grypa okres zarażania

Grypa okres zarażania ma niezbyt długi, czas wylęgania wynosi około od 1-4dni. Jak podają różne źródła dorośli mogą zarażać już dzień przed wystąpieniem objawów lub do około 5 dni po pierwszych objawach. Wśród dzieci, okres ten ulega zmianie, trwa czasem nawet do 10 dni.
Warto się strzec przed zarażeniem, jednak nigdy nie wiadomo czy osoba stojąca obok już nas nie infekuje. Czasem zachowanie ostrożności jak mycie rąk, oraz unikanie miejsc zatłoczonych może zmniejszyć narażenie na zachorowanie.
Grypa okres zarażania wybiera sobie często w miesiącach zimowych, kiedy to tłoczymy się w zamkniętych, słabo wietrzonych pomieszczeniach. Specjaliści alarmują, aby się szczepić, może nie uchronimy się przed chorobą całkowicie, ale na pewno osłabimy jej przebieg i zmniejszymy skutki uboczne.